2010.08.16 | autor: Piotr W. Kowalski pobierz PDF

Prawnik zostaje przywódcą.

Kiedy w wieku 26 lat broniłem doktoratu na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, miałem dosyć typowy życiowy plan - połączyć karierę naukową z praktyką prawa. Moją ambicją było zostać najlepszym ekspertem w wybranej dziedzinie prawa i prowadzić sprawy prestiżowych klientów. Życie, jak to często bywa, poszło jednak zupełnie innym torem.

Przez następnych 20 lat, przechodząc kolejne szczeble kariery w międzynarodowych firmach konsultingowych, oddalałem się coraz bardziej od roli indywidualnego eksperta. Stawałem się natomiast, chcąc czy nie, przywódcą odpowiedzialnym za coraz większą liczbę ludzi. Ostatecznie, kiedy kończyłem swoją karierę jako partner zarządzający Działem Podatkowym i Prawnym w PricewaterhouseCoopers, ten zakres odpowiedzialnoś ci obejmował ponad 200 „profesjonalistów”, w tym około 160 prawników.

Obserwując własną stopniową przemianę z „eksperta” w „lidera”, z perspektywy czasu widzę , jak trudna to była droga. Widzę też, jak skrajnie odmienne są te obie role.

Obecnie pracuję jako coach i mentor z partnerami, którzy przechodzą podobny proces. Praktycznie codziennie doświadczam, jak dużym wyzwaniem dla poszczególnych parterów i ich firm jest akceptacja faktu, że „mapy świata” skutecznego eksperta i skutecznego lidera są zupełnie różne.

Ciąg dalszy w pliku PDF

(C) Piotr W. Kowalski

Zapisz się na listę subskrybcyjną

Imię i Nazwisko:
Nazwa firmy:
Adres e-mail:
STRONA GŁÓWNA | MAPA STRONY | POLITYKA PRYWATNOŚCI | KONTAKT